Wtorkowa wycieczka:)

Wtorkowa wycieczka:)

We wtorek pojechałyśmy z Cytryną na drugą wizytę u lekarza. Zaliczyłyśmy pierwszą podróż samochodem tylko we dwie – trochę rozryczałyśmy się w domu, ale jak tylko włożyłam ją do fotelika i zaczęłam nim bujać, to Ewa poszła w kimę i spała całą drogę. Oczywiście sprawdziła się stara zasada pod tytułem: „jak musisz się zgubić, to bądź pewna, że wylądujesz na Pradze”. To nic, że zmierzałyśmy w kierunku Woli:) Na szczęście Cytryna wtedy spała, nie dane było jej więc zobaczyć, jakim debilem topograficznym jest jej matka:) Co ciekawe, nie zgubiłam się później ani razu (a czas skalkulowany miałam na dwa zgubienia, więc byłam jedno do przodu i na miejsce dojechałyśmy przed czasem)

W Blue City (gdzie miałyśmy wizytę) spotkałyśmy się z Tatą. Całe szczęście, bo nawigacja po tym centrum handlowym jest pewnie trudniejsza niż po Warszawie. 
Pani Doktor stwierdziła, że Cytryna jest zdrowa, piękna i w ogóle idealna:) Cytryna natomiast zdobyła bonusa: „obsikać przewijak u lekarza” i „zrobić kupę na przewijak u lekarza”. Nasza ambitna córka celowała oczywiście swoimi sikami i kupą bezpośrednio w Panią Doktor, ale ta się nie dała. Lata doświadczeń wyrobiły u niej najwyraźniej niezły refleks. Może my też się kiedyś nauczymy? ;)) 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s