Nocne rozmowy

Nocne rozmowy

Ewa – jak pewnie większość dzieci z zaburzeniami ze spektrum – ma niesamowitą pamięć. Podłapuje różne teksty i rzuca nimi, kiedy najmniej się tego spodziewamy. I mamy wtedy z Dawidem zabawę „skąd ona to wzięła?”. Czasami uda nam się wydedukować, skąd dany cytat pochodzi, czasami jednak – pozostaje to słodką tajemnicą naszej córki.

Dzisiaj w nocy – z przyczyn całkowicie dla nas niezrozumiałych (faza księżyca? plamy na słońcu? przebiegunowanie Ziemi?) – Ewa postanowiła zbudzić się gdzieś tak po godzinie pierwszej. Wszelkie próby namówienia jej do spania spełzły na niczym. Próbowaliśmy spać razem, w trójkę, u nas w łóżku. Nie wyszło. Próbowałyśmy – już we dwie – zasnąć u niej w łóżku. Tutaj sukces był połowiczny – zasnęłam tylko ja (i przyznam szczerze, spałoby mi się dużo lepiej, gdyby mnie ktoś co chwilę nie próbował zagadywać). Siku – nie chce. Posmarować dziąseł maścią – nie chce. Pić – nie chce. Gorączki – nie ma. Wreszcie, po jakichś dwóch godzinach kręcenia się w pościeli wstała i kazała włączyć sobie światło. A w ogóle to najchętniej pójść na kanapę i oglądać bajki.

No więc zwlokłam się po raz kolejny, wzięłam poduszkę i idziemy. Jednym okiem odpaliłam bajkę („Masquin!” – czyt. Zygzak McQueen), zawinęłam się w kołdrę i śpię dalej.

Po jakichś trzydziestu minutach ktoś zapala mi nad głową światło i melduje: „Pić!”. No dobra, znowu więc, na autopilocie, idę do kuchni, nalewam picie, serwuję Gwieździe. Wypiła, więc odstawiam szklankę i w przebłysku asertywności gaszę zapalone światło.

„A teraz zapraszamy po przerwie!” – słyszę.

Prawda.

[całą historię opowiadałam Dawidowi gdzieś w okolicach godziny 4 nad ranem. Półprzytomna. Rano pamiętałam jedynie, że Ewa powiedziała w nocy coś śmiesznego – ale co…? 🙂 ]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s