Mistrz oryginalnych zestawień

Mistrz oryginalnych zestawień

Skończyliśmy dzisiaj oglądać Króla Lwa. Ewa siedziała urzeczona muzyką i przetaczającymi się po ekranie zwierzakami, ja upewniłam się, że w dalszym ciągu znam wszystkie teksty na pamięć:)
Jakiś czas później leżymy we dwie w łóżku, wpatrujemy się w fluorescencyjne gwiazdki przyklejone do sufitu (no prawie jak w bajce:)).

„Polecimy rakietą kosmosem, Simba?”

Wyobrażacie to sobie? 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s