Serial

Serial

Czynnością domową, która niezmiennie mnie zadziwia i skłania do ciągłych, w kółko tych samych przemyśleń, jest robienie prania. Jak to jest, że dzieci potrzebują tyle ubrań? Gdzie podziały się pary od całej siatki pojedynczych skarpetek? Czy nasz blok wyposażony jest w magiczny zsyp na brudne pranie, który kończy się w naszej kanciapie, przez co – z racji mieszkania na parterze – musimy opierać nie tylko siebie, ale też cztery rodziny mieszkające nad nami? Czy kiedyś uda mi się zobaczyć, jak wygląda dno naszego kosza na pranie? Czy Dawid wreszcie nauczy się rozwieszać koszulki tak, żeby po zdjęciu z suszarki nie były pogniecione? I czy ja będę kiedyś po ogarnięciu całego prania w na tyle dobrym stanie psychicznym, żeby poparować wszystkie skarpetki, czy też już zawsze będę do tego wykorzystywała męża? 🙂

Powoli jednak dostrzegam światełko w tunelu, jeśli chodzi o ten niekończący się rytuał. Nikłe, ale zawsze coś. Zaczęłam bowiem wymagać od Ewy, żeby sama wkładała poskładane przeze mnie pranie do swoich szuflad. Wychodzi jej to lepiej lub gorzej – często jest bowiem tak, że cała kupka prania ląduje w jednym miejscu, zamiast zostać porozdzielana na poszczególne szuflady (dla ułatwienia oznaczone piktogramami z opisem zawartości). Ale nic, ponoć trening czyni mistrza.

Gdy dziś kończę składać pranie, Ewa jest w trakcie swojego „kicania”. Ma taki zwyczaj, że kilka razy dziennie lubi sobie pobiegać w tą i z powrotem, wymachując przy tym wstążką czy patykiem i opowiadając sobie jakąś historię. Nie jest łatwo wtedy nawiązać z nią kontakt – chociaż mówi dosyć głośno i można wiele z tych monologów wychwycić, to jednak często operuje takimi skrótami myślowymi, że bez dopytania o szczegóły nie da się raczej wszystkiego zrozumieć. A dopytywania o szczegóły bardzo nie lubi. „Rozmawiam ze sobą” – odpowiada wtedy, dając do zrozumienia, że nie powinniśmy podsłuchiwać.

Dziś na przykład prowadziła monolog na temat serialu, który kiedyś stworzy. Znając jej ostatnie preferencje, to będzie to pewnie coś pomiędzy „Młodymi Tytanami” a „Panem Peabody i Shermanem” (jej najnowsze odkrycie). Plan jest taki, że będzie nie tylko scenarzystką, ale też „dubbingerką” podkładającą głos pod główną postać.

– Ewa, tu jest czyste pranie, weź to powkładaj do swoich szuflad, dobrze? – mówię, kiedy zjawia się w pobliżu. Bierze więc ode mnie kupkę prania i – nie przerywając swojego monologu – biegnie do pokoju. Ja natomiast biorę poskładane ubrania Piotrka (bo jego „pomaganie” w tym zakresie skończyłoby się z pewnością gigantycznym bałaganem) i idę za nią. Wchodząc do ich pokoju widzę, jak Ewa zamaszystym ruchem otwiera jedną z szuflad i ładuje tam hurtem wszystko to, co trzymała w rękach.

– …i nakręcę serial, i tam będą potwory, i naukowcy…

– Ja to bym chciała, żebyś nakręciła serial o tym, jak to porozdzielałaś ubrania i powkładałaś koszulki do koszulek, skarpetki do skarpetek, spodnie do spodni… – wcinam się zrezygnowana.

– …i to będzie serial science-fiction! – ripostuje ona.

Tak. Najwyraźniej tak… 🙄 🙂

3 myśli w temacie “Serial

  1. Jakbym mojego słyszała…
    – Co mówiłeś?
    – Do siebie mówię! (Z takim fochem lekkim, że właśnie co to ma być, że go podsłuchujemy i w ogóle przerywamy mu WAŻNĄ rozmowę 😉 )

    Ale sortowanie swojego prania i składanie wdrażaliśmy od małego (począwszy od skarpetek, a potem dochodziły bardziej skomplikowane rzeczy) i teraz w zasadzie co do prania to ja jedynie wrzucam do pralki i wieszam (jak moja kolej 😉 ).

    Polubienie

      1. E tam. Zawsze można zacząć 😉 I masz jeszcze dodatkowy argument, który nam był niedostępny – Ewa, pokaż Piotrkowi, jak się sortuje i składa pranie, bo ty umiesz lepiej niż on! 😉

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s