Rozmowy

Rozmowy

Cytryna staje się powoli bardzo rozmowna. W pogawędki angażuje się bardziej, niż większość dorosłych – patrzy rozmówcy głęboko w oczy, obserwuje usta. Pojawiające się dźwięki analizuje z mądrym wyrazem twarzy lub też od razu wyraża swój zachwyt szerokim uśmiechem i machaniem wszystkimi kończynami. Dobrze wie, że taki dialog oznacza konieczność wydawania dźwięków również przez nią, więc ćwiczy kolejne sylaby. Czasami zamyśla się na dłużej, testuje różne ułożenia ust, jakby kombinowała z nowymi dźwiękami – tyle, że na sucho:)

Czym bardziej straszny i dziwny dźwięk, tym lepiej. Rozmowy w stylu „guuuu! guuuu!” są najwyraźniej dla mięczaków – owszem, czasami i takie prowadzi, ale zdecydowanie woli przeraźliwe „ghrrr! ghrrr! phrrrrr!” Przy takich pojawiają się najszersze uśmiechy. A po nich – na dowód najwyższego zachwytu i podekscytowania – czkawka:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s