Przebranie

Przebranie

Po raz pierwszy w historii Ewa nie może zdecydować się na przebranie na bal karnawałowy (temat przewodni: „Bal w królestwie zwierząt”). Staram się więc coś zaproponować, bo wiem, że to ja później będę odpowiedzialna za przygotowanie stroju, a czym szybciej Ewa się na coś zdecyduje, tym będę miała więcej czasu na przygotowania.

Wszystkie bardziej standardowe zwierzaki już chyba zaproponowałam i nie spotkały się z aprobatą. Na wybór któregoś z istniejących przebrań nawet nie liczę. Zaczynam więc rzucać najbardziej dziwnymi pomysłami, jakie mi przychodzą do głowy.

– Pancernik?

– Nie.

– Mrowisko z mrówkami?

– Nie.

– Ameba z nibynóżkami?

– Nie.

– A może taka bardzo-głodna-gąsienica, która w połowie balu zmienia się w pięknego motyla?

– Nope! – odpowiada Ewa, nie odrywając wzroku od telefonu, z którego puszcza akurat „Blood Mary” Lady Gagi. Drugi raz pod rząd.

– Serio? – nie wytrzymuję – Serio nie masz ochoty być piękną, zwiewną, eteryczną wręcz istotą?

Ewa podnosi głowę i patrząc na mnie z politowaniem stwierdza:

– To przereklamowane.


🤷‍♀️

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s