5 maja 2017 r.

5 maja 2017 r.

Ewa wygrzebała gdzieś teczkę z jakimiś moimi badaniami. Koniecznie chciała wszystko dokładnie sobie obejrzeć, a ja nie bardzo chciałam, żeby jej ciekawskie łapki rozwlekły wszystko po całym mieszkaniu – więc wyciągnęłam stamtąd jedną rzecz, która mogła ją zainteresować.

Ja: Ewa, chodź, pokażę Ci coś fajnego.

Usadowiła się koło mnie na kanapie i zajrzała mi przez ramię.

Ja: Popatrz, to jest taka karta, w której pani doktor zapisywała dokładnie, co się działo z mamą jak miała Ciebie w brzuszku. O, tu na przykład jest napisane, ile ważyłam 20 marca – czyli osiem dni przed Twoimi narodzinami. Tutaj – ile ważyłam na samym początku ciąży. A tu na dole – jakie brałam lekarstwa.

Ewa bierze kartę, przegląda, ale sama niewiele może z niej wywnioskować. Odwraca ją na drugą stronę i wskazując ilustrację pyta:

Ewa: A co to jest?

(karta ciąży, którą założyła mi wtedy lekarka, była najwyraźniej reklamówką preparatów witaminowych dla kobiet w ciąży – bo na jednej ze stron była niewielka reklama)

Ja: To są takie witaminy, takie lekarstwa, które się bierze, jak się ma bobaska w brzuszku.

Ewa zamyśla się. Przygląda się uważnie ilustracji.

Ewa: Jak będę chciała braciszka albo siostrzyczkę… Siostrzyczkę…! To mama musi wziąć taką tabletkę!

Ja (ze śmiechem): Tak! A Ty chciałabyś braciszka albo siostrzyczkę?

Ewa: Siostrzyczkę!

Ja: To wiesz, to musisz Tacie powiedzieć, żeby kupił takie tabletki. Bo to Tata musi je kupić:)

Ewa zrywa się z kanapy, biegnie do Taty i pokazując mu kartę ciąży z reklamą tabletek, „delikatnie” sugeruje powiększenie rodziny:)

Jeszcze nie wie, że te witaminy biorę już od jakiegoś czasu;)

PS. Powyższą notkę napisałam 5 maja 2017 r. Dzisiaj – Ewa już wie o witaminach (i nie tylko:))

PS.2. Chyba trzeba będzie zmienić nazwę bloga…

4 myśli w temacie “5 maja 2017 r.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s