Jak wychować księżniczkę?

Jak wychować księżniczkę?

Wydawać by się mogło, że bajki Disney’a lubią wszyscy. Okazuje się jednak, że niekoniecznie – jest bowiem cała frakcja ludzi, dla których Disney to zło i komercja w najgorszej postaci. A bajki o księżniczkach – uuuu, dramat. Dziewczynki wychowywane na takich produkcjach kończą jako rozpieszczone lalki w tiulowych, różowych sukienkach, przekonane o tym, że celem kobiety jest tylko i wyłącznie ślub z księciem.

Ci ludzie chyba nie są na bieżąco…:)

Czego można nauczyć się z bajek o księżniczkach?

1/ Kobieta może odnieść sukces również w tych obszarach, które powszechnie uważa się za typowo męskie. Jeśli chce czegoś spróbować – może to zrobić. Nie musi rezygnować tylko dlatego, że jest kobietą.

b7128e0d1e21fa7c2219b66973f069dd

mulan-68

2/ Czasami „kobiecy” sposób wykonania jakiegoś „męskiego” zadania może być jedynym skutecznym.

Geishas

3/ Tam, gdzie brakuje fizycznych predyspozycji – przydaje się spryt, inteligencja i wytrwałość.

394694.1

4/ Marzenia nie spełniają się ot tak sobie. Czasami do obranego celu trzeba dojść ciężką pracą.

tiana-working-ass-off

5/ Branie ślubu z kimś, kogo dopiero się poznało może być bardzo złym pomysłem.

Hanskillselsa (1)

6/ Pochodzenie, stan konta czy wygląd – nie są ważne. Z przyszłym mężem trzeba przede wszystkim się zaprzyjaźnić.

collage

7/ Wbrew obiegowym opiniom, faceci nie lecą tylko na ładne buzie. Inteligencja też jest w cenie…

Rapunzel_reading-1200x674

Beauty-and-the-beast

… a jeśli nie jest – prawdopodobnie nie warto zaprzątać sobie facetem głowy)

gaston

8/ „To mężczyzna jest od ratowania kobiety z opresji, nie odwrotnie”… pfff, serio?!

maxresdefault (2)

annasaveskristoff

9/ Muzyka potrafi połączyć wiele, pozornie nie mających ze sobą nic wspólnego, osób.

I've_got_a_dream

Princess-disneyscreencaps.com-10406

Kristoff_singing_to_Sven

10/ Ładne buty rzadko są praktyczne…

Dibujo217

…a w ogóle to wcale nie są potrzebne do szczęścia:)

Tangled-movie-image

Ewa ogląda bajki z księżniczkami już od dawna. Wychodzi więc na to, że wychowujemy małą księżniczkę. I to zupełnie świadomie:)