O miłości

O miłości

Przed snem.

Ja (głaszcząc Ewę): Kocham Cię. 

Ewa jest tego wieczoru w nastroju „na nie”: Nie kochasz.

Ja: Kocham.

Ewa: Nie masz mówić!

Ja: Ale Ewa, to nie Ty decydujesz, czy ja Cię kocham, czy nie. Kocham Cię, to fakt. Nic na to nie poradzisz.

Ewa: Nie kochasz!

Ja: Kocham. Lubię Cię głaskać. Lubię sprawiać Ci przyjemność. Opiekuję się Tobą. Zależy mi na Twoim szczęściu. Tęsknię, jak Cię dłużej nie widzę. To wszystko znaczy, że Cię kocham. Ty nie musisz mnie kochać, nie musisz mi mówić, że mnie kochasz. Ja Ciebie kocham i zawsze będę. 

Mija chwila i w pewnym momencie słyszę cichutkie: Opiekuj się mną…